Testo Termos - Vixen

Testo della canzone Termos (Vixen), tratta dall'album To nie vixt4pe

Mówiłem że byłem gotowy ale w sumie nie
Staję się kimś innym
Życie wystawiło na próbę mnie
A test wyszedł pozytywny
Byliśmy trzy miesiące razem
Mieliśmy głowy pełne marzeń
Tacy głodni stale siebie
Że za trzy miesiące głodny będzie Xavier
Widzę to powoli o czym kiedyś mi mówili moi starzy
Obraz mi się rozmazywał wtedy a teraz dostałem okulary
Tak naprawdę się kochamy czy nie
I to są tylko słowa (słowa)
Wrzuciliśmy drobne do fontanny w Rzymie
To nam powie jak będzie gotowa
Chorzy ludzie interesy
Trudno zrobić żeby było łatwiej
W każdym z nas siedzi trochę flegmy
Która czeka żeby ją odkaszleć!
Świat na moją korzyść się odwraca
Gdy go pieprzę jak niejeden
Wiem że ile dasz
Tyle dostaniesz w zamian jak w 6 na 9
Gorące pragnienia. Chłodna ocena
I puste spojrzenia z boku których tu na każdym kroku pełno
Jak zimno jest na zewnątrz
Każdy potrzebuje ciepła
Dlatego leję na tych co źle o mnie mówią
I się czuję jak pieprzony termos
Termos
Termos
Czuję się jak
Czas mija
A ja trzymam
Ciepło
Termos
Czuję się jak
Czas mija
A ja trzymam
Ciepło
Radiowozy Cię mijają
To osiedle jest jak morze beznadziei (morze)
Gdzie prowadzi Cię ciekawość
Gdy dookoła śpiewają syreny (syreny)
Piękny głos kusi jak pokusy
Nikt nie jest święty (nikt)
Jedni zbierają tu puchy
A drudzy tak jak Ojciec Pio
Mam dla kogo żyć
Piję za to swojskie wino (zdrowie)
Ale chcę żeby mój syn
Sobie płynął dobrze ale nie popłynął
To jest takie proste że nie słucha się tych lekcji (co nie)
To jest takie proste ale na końcu serpentyn (dopiero)
Uczę się na błędach błędy kosztują płacę za siebie
W zamian dostaję to czego się takim jak ja nie opłaca nie wiedzieć
Stare wygi młode procesory nic nie jest takie jak było (nic)
Patrzą na nowe wzory jak na gry które im nie idą
Tak jak my kiedyś słuchając nowych płyt na discmenie
Dziś zostaje im narzekać albo pooglądać sobie game player (game)
Ja by odnaleźć siebie to musiałem najpierw przejść siebie (przejść siebie)
Otworzyć się i wylać tutaj wszystko czego już nie zmienię (nie zmienię)
Pod skorupą trzymam upór wciąż telefon mi wariuje
Muszę wyłączać sobie bluetooth bo jest tak gorący że paruje
Dlatego nie otwieram się na zawołanie by to co w środku nie ostygło
Byś mogła na to zawołanie słuchać ciepłych słów jak Ci będzie zimno



Credits
Writer(s): Jerzy Szeszel, Dariusz Bartlomiej Szlagor
Lyrics powered by www.musixmatch.com

Link

Disclaimer: i testi sono forniti da Musixmatch.
Per richieste di variazioni o rimozioni è possibile contattare direttamente Musixmatch nel caso tu sia un artista o un publisher.

Elenco artisti

APPROFONDISCI:   

© 2026 Riproduzione riservata. Rockol.com S.r.l.
Policy uso immagini

Rockol

  • Utilizza solo immagini e fotografie rese disponibili a fini promozionali (“for press use”) da case discografiche, agenti di artisti e uffici stampa.
  • Usa le immagini per finalità di critica ed esercizio del diritto di cronaca, in modalità degradata conforme alle prescrizioni della legge sul diritto d'autore, utilizzate ad esclusivo corredo dei propri contenuti informativi.
  • Accetta solo fotografie non esclusive, destinate a utilizzo su testate e, in generale, quelle libere da diritti.
  • Pubblica immagini fotografiche dal vivo concesse in utilizzo da fotografi dei quali viene riportato il copyright.
  • È disponibile a corrispondere all'avente diritto un equo compenso in caso di pubblicazione di fotografie il cui autore sia, all'atto della pubblicazione, ignoto.

Segnalazioni

Vogliate segnalarci immediatamente la eventuali presenza di immagini non rientranti nelle fattispecie di cui sopra, per una nostra rapida valutazione e, ove confermato l’improprio utilizzo, per una immediata rimozione.