Testo Madryt - Opał feat. Jonatan

Testo della canzone Madryt (Opał feat. Jonatan), tratta dall'album Pierwsza jesień bez depresji

Chodzę na wpół zmieszany, ubrany w dół piżamy
A Tobie niech przyśni się miejsce jak Madryt
Chodzę jak duch przez ściany, gdzieś między mną i wierszami
A dźwięki nocy to już mój ulubiony ad-lib
Nie ma pory jak noc, no i miejsca jak dom
W salonie pachnie Hiszpanią i Palo Santo
W dłoni konopi gram pozwijany w Mascott
Jestem z pokolenia tych, co czują ciut za bardzo
Parę razy już wyznałem miłość na in blanco
Zaufałem, zanim zrozumiałem, że nie warto
Dalej czuję się jak miasto, ale bardziej downtown
A tej jesieni depresja to lekka nostalgia
Wiesz, trochę się pozmieniało, odkąd wydaliśmy "Przestrzeń"
Nie powiem Ci jak masz żyć, tutaj każdy ma swój refren
Usnę dopiero, gdy na sto procent pewny tego będę
Wszyscy moi bliscy mają w końcu poczuć się bezpiecznie
(I dlatego właśnie) chodzę na wpół zmieszany, ubrany w dół piżamy
A Tobie niech przyśni się miejsce jak Madryt
Chodzę jak duch przez ściany, gdzieś między mną i wierszami
A dźwięki nocy to już mój ulubiony ad-lib
Wszystkie gwiazdy już wygasły, tak, jak linki do We-Transfer
Kiedy wschodzi słońce, zasnę, dawno nie było mnie w fazie REM
(I dlatego właśnie) chodzę na wpół zmieszany, ubrany w dół piżamy
A Tobie niech przyśni się miejsce jak Madryt
Już nie musisz się martwić, zaraz do Ciebie przyjdę
Gdy śpisz, zamieniam wszystkie zmartwienia w kilka linijek
Nie ubezpieczam pleców, mała, złoto je pokryje
Zakładam swoje logo, a zaraz potem rodzinę
Nie lubię się powtarzać, no więc mam od tego delay
Stary ziomal farmaceuta to mój nowy dealer
Nie odbiera, pewnie będzie widział, że dzwoniłem po roślinę
Siedem razy, a nawet Warszawa śpi o tej godzinie już
Kiedy wstaniesz, może zamienimy parę słów?
Żeby z ostatniej rozmowy zmienić parę słów
Od dzieciaka taki jestem, stale zmieniam kurs
A po wszystkim chyba pora przeżyć parę snów
Chodzę na wpół zmieszany, ubrany w dół piżamy
A Tobie niech przyśni się miejsce jak Madryt
Chodzę jak duch przez ściany, gdzieś między mną i wierszami
A dźwięki nocy to już mój ulubiony ad-lib
Wszystkie gwiazdy już wygasły, tak, jak linki do We-Transfer
Kiedy wschodzi słońce, zasnę, dawno nie było mnie w fazie REM
(I dlatego właśnie) chodzę na wpół zmieszany, ubrany w dół piżamy
A Tobie niech przyśni się miejsce jak Madryt



Credits
Writer(s): Jonatan Chmielewski
Lyrics powered by www.musixmatch.com

Link

Disclaimer: i testi sono forniti da Musixmatch.
Per richieste di variazioni o rimozioni è possibile contattare direttamente Musixmatch nel caso tu sia un artista o un publisher.

Elenco artisti

APPROFONDISCI:   

© 2026 Riproduzione riservata. Rockol.com S.r.l.
Policy uso immagini

Rockol

  • Utilizza solo immagini e fotografie rese disponibili a fini promozionali (“for press use”) da case discografiche, agenti di artisti e uffici stampa.
  • Usa le immagini per finalità di critica ed esercizio del diritto di cronaca, in modalità degradata conforme alle prescrizioni della legge sul diritto d'autore, utilizzate ad esclusivo corredo dei propri contenuti informativi.
  • Accetta solo fotografie non esclusive, destinate a utilizzo su testate e, in generale, quelle libere da diritti.
  • Pubblica immagini fotografiche dal vivo concesse in utilizzo da fotografi dei quali viene riportato il copyright.
  • È disponibile a corrispondere all'avente diritto un equo compenso in caso di pubblicazione di fotografie il cui autore sia, all'atto della pubblicazione, ignoto.

Segnalazioni

Vogliate segnalarci immediatamente la eventuali presenza di immagini non rientranti nelle fattispecie di cui sopra, per una nostra rapida valutazione e, ove confermato l’improprio utilizzo, per una immediata rimozione.