Testo Bzdury - Tęskno
Testo della canzone Bzdury (Tęskno), tratta dall'album Bzdury
Otwieram usta, usta otwieram
Otwieram usta gdy
Wyrazom w pędzie zabrakło sensu
Morału nie ma w nich
Wytrącona z równowagi
Z głośnym hukiem lecę w dół
Podnoszę głowę, głowę podnoszę
Podnoszę głowę i
Plotę bzdury
Strun głosowych mi nie szkoda
By niechcący spowodować
Ferment zgubny
Niedopowiedzenia liczne
Zamieszanie bezgraniczne
Plotę bzdury
Strun głosowych mi nie szkoda
By niechcący spowodować
Ferment zgubny
Niedopowiedzenia liczne
Zamieszanie bezgraniczne
Zamykam oczy, oczy zamykam
Zamykam oczy gdy
Słowa powoli nabrały wagi
Niegłupia pueta w nich
Taka jestem elokwentna
Tyle rzeczy mądrych wiem
Nabieram oddech, oddech nabieram
Nabieram oddech i
Plotę bzdury
Strun głosowych mi nie szkoda
By niechcący spowodować
Ferment zgubny
Niedopowiedzenia liczne
Zamieszanie bezgraniczne
Plotę bzdury
Strun głosowych mi nie szkoda
By niechcący spowodować
Ferment zgubny
Niedopowiedzenia liczne
Zamieszanie bezgraniczne
Nabieram oddech, oddech nabieram
Nabieram oddech, oddech i
Nabieram oddech, oddech nabieram
Nabieram oddech, oddech i
Nabieram oddech, oddech nabieram
Nabieram oddech, oddech i
Nabieram oddech, oddech nabieram
Nabieram oddech, oddech i
Nabieram oddech, oddech nabieram
Nabieram oddech, oddech i
Nabieram oddech, oddech nabieram
Nabieram oddech, oddech i
Nabieram oddech, oddech nabieram
Nabieram oddech, oddech i
Nabieram oddech, oddech nabieram
Nabieram oddech, oddech i
Nabieram oddech, oddech nabieram
Nabieram oddech, oddech i
Oddech, oddech, oddech
Oddech i
Credits
Writer(s): Joanna Longić-tokarska, Hanna Raniszewska
Lyrics powered by www.musixmatch.com
Link
Disclaimer:
i testi sono forniti da Musixmatch.
Per richieste di variazioni o rimozioni è possibile contattare
direttamente Musixmatch nel caso tu sia
un artista o
un publisher.